Hej!
Wracam tutaj po prawie roku z nowymi pomysłami, nową energią, lepszą motywacją i przede wszystkim z innym nastawieniem. :)
Myśle, że wiem co wszyscy sobie o mnie myślą "założyła bloga napisała dwa posty i zrezygnowała".. Hmm, wcale tak nie było, nie chce się za bardzo tłumaczyć, ale po prostu brak czasu i nie do końca przemyślana koncepcja na prowadzenie tego spowodowały to, że odzywam się dopiero po tak długim czasie...
W "pierwszym poście" po powrocie, chciałabym wyrazić swoją opinię na temat pewnej książki.
Wiem, że trochę dziwnie, bo tematyka bloga miała być zupełnie inna, ale dlatego, że jestem osobą, która dość dużo czyta postanowiłam, że raz na jakiś czas post zachęcający do przeczytania czegoś nie będzie niczym złym.
A więc bez dalszego przeciągania...
W ostatnim czasie udało mi się przeczytać książkę, pt." Dotyk Julii". Książka ma 3 części a więc przeczytałam też pozostałe dwie "Sekret Julii" i "Dar Julii" W skrócie ; Książka opowiada o dziewczynie, która zabijała dotykiem, przez długi czas była więziona w pewnego rodzaju psychiatryku, pewnego dnia udaje jej się uciec, poznaje co to miłość, przyjaźń itp. Dowiaduje się, że gdzieś w ukryciu pod ziemią żyje więcej takich ludzi jak ona z różnymi 'zdolnościami' i oni przygotowują się do wojny bo chcą zmienić świat...
Ogólnie dla mnie książka SUPER. Długo nie czytałam czegoś co by mnie tak "wciągnęło" i zaciekawiło. Gorąco polecam wszystkim miłośnikom książek fantasty, akcji i romansów. Bo w tej książce na prawdę jest po trochu wszystkiego.
Jeśli ktoś czytał, albo jeżeli kogoś moją króciutką recenzją zachęciłam do przeczytania tej cudownej książki Tahereh Mafi gorąco zapraszam do komentowania posta ;)
A już nie długo pojawi się post z jakimś moim zestawieniem ciuszków, także zapraszam ;)
środa, 24 sierpnia 2016
sobota, 31 października 2015
JESIENNA CODZIENNOŚĆ
Witajcie. :)
Wracam do Was po dość długim czasie, gdyż bloga zaczęłam pisać w sierpniu, a mamy ostatni dzień października. Zakładając bloga chciałam go prowadzić systematycznie, ale niestety brak czasu mi na to nie pozwolił.
Dzisiaj przychodzę do Was z codzienną jesienną stylizacją bardzo wygodną i uniwersalną.
Myślę, że bluza i jeansy to coś co każda z nas lubi założyć w chłodne dni, gdyż jest to wygodne i praktyczne zestawienie.
Nie chce Was zanudzać długą notką dlatego zostawiam Was z zdjęciami.
Gorąco zachęcam do komentowania i przesyłam całuski.
BUTY - JANOSKI
TOREBKA - H&M
BLUZA - NEW LOOK
SPODNIE - HON TO
KURTKA - ALLEGRO
środa, 12 sierpnia 2015
Nowa ja i czarna klasyka.
Witajcie na moim blogu. ;)
Nazywam się Natalia, ale mówią mi Nell, mam 16 lat. Pochodzę z małego miasta z woj. Pomorskiego.
Postanowiłam założyć bloga, gdyż od dłuższego czasu jara mnie moda i wszystko co z nią związane, więc ja też postanowiłam dzielić się z ludźmi ciekawymi stylizacjami, poradami modowymi i nie tylko. ;)
W pierwszym poście oprócz krótkiego przedstawienia się postanowiłam podzielić się z wami zestawieniem do którego nie całkiem przekonana byłam, ale po tym jak zobaczyłam na zdjęciach jak dobrze wszystko ze sobą współgrało pokochałam ten look.
Myślę, że czarna rozkloszowana, skórzana spódniczka z złotym zamkiem idealnie współgra z bokserką, w której też ukazuje się wszyty mocny metaliczny zamek.
To aktualnie jedna z moich ulubionych stylizacji, w komentarzach piszcie co sądzicie o takim zestawieniu. :)




Subskrybuj:
Posty (Atom)



















