Hej!
Wracam tutaj po prawie roku z nowymi pomysłami, nową energią, lepszą motywacją i przede wszystkim z innym nastawieniem. :)
Myśle, że wiem co wszyscy sobie o mnie myślą "założyła bloga napisała dwa posty i zrezygnowała".. Hmm, wcale tak nie było, nie chce się za bardzo tłumaczyć, ale po prostu brak czasu i nie do końca przemyślana koncepcja na prowadzenie tego spowodowały to, że odzywam się dopiero po tak długim czasie...
W "pierwszym poście" po powrocie, chciałabym wyrazić swoją opinię na temat pewnej książki.
Wiem, że trochę dziwnie, bo tematyka bloga miała być zupełnie inna, ale dlatego, że jestem osobą, która dość dużo czyta postanowiłam, że raz na jakiś czas post zachęcający do przeczytania czegoś nie będzie niczym złym.
A więc bez dalszego przeciągania...
W ostatnim czasie udało mi się przeczytać książkę, pt." Dotyk Julii". Książka ma 3 części a więc przeczytałam też pozostałe dwie "Sekret Julii" i "Dar Julii" W skrócie ; Książka opowiada o dziewczynie, która zabijała dotykiem, przez długi czas była więziona w pewnego rodzaju psychiatryku, pewnego dnia udaje jej się uciec, poznaje co to miłość, przyjaźń itp. Dowiaduje się, że gdzieś w ukryciu pod ziemią żyje więcej takich ludzi jak ona z różnymi 'zdolnościami' i oni przygotowują się do wojny bo chcą zmienić świat...
Ogólnie dla mnie książka SUPER. Długo nie czytałam czegoś co by mnie tak "wciągnęło" i zaciekawiło. Gorąco polecam wszystkim miłośnikom książek fantasty, akcji i romansów. Bo w tej książce na prawdę jest po trochu wszystkiego.
Jeśli ktoś czytał, albo jeżeli kogoś moją króciutką recenzją zachęciłam do przeczytania tej cudownej książki Tahereh Mafi gorąco zapraszam do komentowania posta ;)
A już nie długo pojawi się post z jakimś moim zestawieniem ciuszków, także zapraszam ;)
